Dobrze. A zatem, zapinamy marynarkę z tweedu, poprawiamy okulary mistrza branży i wchodzimy na salę wykładową marketingu stosowanego. Będzie długo. Będzie fachowo. Będzie z lekką kpiną. I będzie sporo słów, jak przystało na narrację, która nie boi się odpowiedzialności za słowo.
W marketingu wszystko już było. Były rekiny, były lwy, były flamingi na dmuchanych materacach. A jednak jeleń, spokojny, dostojny, z porożem niczym logo premium, wraca dziś na salony brandingu, jako bohater kompletny. Nie agresywny, nie nachalny, a jednocześnie niemożliwy do zignorowania. To dlatego jeleń kostium promocyjny nie jest już fanaberią eventowy. Lecz narzędziem komunikacji marki, które działa szybciej niż kampania display i dłużej niż post sponsorowany.
Tu zaczyna się wykład właściwy. Pytanie „jak zrobić ubiór jelonka” brzmi niewinnie, ale kryje w sobie minowe pole kompromitacji. Elabika, jako pracownia, która wie, czym różni się projekt od przebrania. Zaczyna od analizy kontekstu marki, grupy docelowej i środowiska ekspozycji. Inaczej projektuje się kostium reklamowy jeleń na targi B2B, inaczej na piknik rodzinny. A jeszcze inaczej na paradę miejską, gdzie
jelonek musi być jednocześnie fotogeniczny, ergonomiczny i odporny na dziecięce przytulasy.

Prawdziwa maskotka jelenia to nie plusz na sterydach. To precyzyjnie zaprojektowana konstrukcja. Proporcje głowy liczone w centymetrach widoczności, poroże wyważone jak skrzydło samolotu, wentylacja godna sprzętu sportowego. W Elabice maskotka jelonek powstaje etapami. Od szkicu koncepcyjnego, przez model 3D, po ręczne wykończenie detalu, który sprawia, że odbiorca nie mówi „fajne”, tylko „muszę zdjęcie”.
Nie oszukujmy się, strój inspirowany wizerunkiem jelenia sprzedaje historię. Spokój, natura, wiarygodność, czujność, a przy tym odrobina humoru. Właśnie dlatego przebranie jeleń tak dobrze działa w kampaniach CSR. Jak i promocjach regionalnych oraz wszędzie tam, gdzie marka chce być „blisko ludzi”, ale nie „na siłę”. Elabika rozumie, że strój jeleń nie może być karykaturą. Ma być bohaterem opowieści, który wie, po co wyszedł z lasu.
W świecie, w którym „będzie jutro” oznacza „może w przyszłym tygodniu”, Elabika pielęgnuje zapomnianą cnotę - terminowość. Nasze kostiumy promocyjne jelenie opuszczają firmę zgodnie z harmonogramem, bo event nie poczeka, a kampania nie zna litości. Każdy ubiór reklamowy jeleń przechodzi testy użytkowe, poprawki ergonomiczne i kontrolę jakości, która nie uznaje półśrodków ani półporoży.
Na końcu tego wykładu zostaje wniosek, którego nie da się zignorować. Dobrze zaprojektowany jeleń nie krzyczy „kup!”, tylko mówi „zobacz, zapamiętaj, wróć”. To subtelna perswazja w formie futra, uśmiechu i profesjonalnego wykonania. Elabika nie robi kostiumów. Elabika projektuje narzędzia marketingowe, które mają duszę i harmonogram.
A jeśli ktoś jeszcze się zastanawia, czy strój reklamowy jeleń to dobry pomysł. Odpowiadamy branżowo, to nie jest pomysł. To strategia. I jak każda dobra strategia, najlepiej działa, gdy realizuje ją mistrz.